AntyCS - (nie)prawdziwe oblicze gry Counter-Strike!

Wpisy z tagiem: CS:GO

CS:GO się zmienia

Brak komentarzy

20 lutego, 2012

Niewielu już grało w betę Counter-Strike:Global Offensive (szczęśliwcy :D), ale z jakiegoś powodu (pewnie między innymi dzięki sugestii i przemyśleniom owych betatesterów), w grze wprowadzono bardzo dużo zmian. O wszystkich tych ważnych i mniej ważnych zmianach, możecie przeczytać po Polsku na Counter-Strike.PL, nie będę im podpieprzał tłumaczenia, zresztą nie o nie się tu rozchodzi, kto chce niech przeczyta, mnie interesuje jedno z nich, które brzmi:

„Od teraz ilość pieniędzy nagradzanych za zabójstwo zależy również od broni, którą zabito: AWP zarabia 50$ za zabójstwo (25$ w trybie Casual). Bronie krótkodystansowe zarabiają 900$ za zabójstwo (450$ w trybie Casual). Pozostałe zarabiają normalnie, czyli 300$ (150$ w trybie Casual)”

Srać oczywiście na tryb Casual, dobrze, że istnieje, może niedzielni gracze dadzą sobie spokój z przeszkadzaniem tym, którzy ogarniają i chcą pograć w trochę trudniejszą grę niż proste strzelanki na konsole. Wracając do meritum – rewolucja panie, Rewolucja przez duże R. Nie każdemu się spodoba, wielu będzie jęczało, część ogłosi koniec CS. A ja powiem tak – REWELACJA!!! Świetny pomysł i usprawnienie. Każdy chyba wie, że zabicie z pistoletu to nie to samo co serią z AK, czy przez wizjer z AWP. Nareszcie to co trudniejsze będzie dobrze premiowane. Wyobraźcie sobie taką sytuację, drużyna przegrała rundę, gra eko. Ubili 2-3 i sumując kasę mogą sobie pozwolić na to, by nie grać drugiego eko z rzędu. Wreszcie będzie mniej rund, które wiadomo że skończą się przegraną, bo jednak wygrać eko łatwo nie jest. Brawo betatesterzy, brawo Valve, powiew świeżości jest bardzo potrzebny tej grze.

 

A na bonus film o CS:GO:

 

Tagi: ,

Globalna Ofensywa?

2 Komentarzy

3 września, 2011

Global Offensive
Jak już zapewne wszyscy wiedzą, powoli nadchodzi nowy CS: Global Offensive. Wszelakie gierkowe strony opublikowały garść „wycieków”, oficjalne info od Valve i całą kupę spekulacji, plus oczywiście media. A co nowego chcą nam zaoferować autorzy?
Poza rzeczami o których już wiemy i które pojawiają się na filmach jak koktajl Mołotowa oraz tymi o których wiemy a jeszcze nie było nam dane zobaczyć na własne oczęta (granat mylący), nowym engine – ulepszonym Source, jakimiś dodatkowymi gnatami i kupą statystyk – niewiele. Niewiele nowego w tej „nowej” grze. Czy to dobrze, czy też nie, każdy swoje zdanie będzie miał. Dla jednych większe zmiany to świętokradztwo, którym już sam CS:Source się okazał, dla innych to odgrzewany kotlet, jednak z tych co po ponownym wrzuceniu na patelnię zmienia się w podeszwę.



Na filmie widzimy zmienionego de_dust z dodanym przejściem na dole, czy jak kto woli na długiej. Nie jest to nowy pomysł, już w 2000 roku, niejaki Bargle przerobił dusta jeszcze z wersji beta (pewnie niewielu pamięta tą wersję o bardziej jaskrawych teksturach i inaczej ustawionych skrzynkach) i dodał podobną drogę dla CT, co bilansowało szanse obu stron. Ciekawych tego rozwiązania odsyłam do starego filmiku oraz pliku. Poza „pyłem”, zmiany mają objąć także azteca, którego urywki także widzimy (może powrót w poczet map meczowych?). Grafika w grze jest typowo „sorsowa”, kto grywa w gierki na tym engine odnajdzie się szybko. Ciekawostką są smugi, które wylatują z lufy przy serii z karabinu – ta zmiana z pewnością mocno wpłynie na rozgrywkę.


To co może martwić zatwardziałych fanów 1.6, oczywiście poza samym gameplayem przypominającym CS:S, to darmowa amunicja (wprowadzone już w Soure choć nie od początku), granaty i kamizelka. O ile te darmowe pestki można jakoś przeboleć, to granaty i kamizelka są mocnym przegięciem. Cóż zobaczymy co z tego wyjdzie, czasu do premiery sporo, konsultacje z graczami są i będą prowadzone, więc sporo się pewnie zmieni. Tak czy inaczej warto poczekać na nowego CS, choćby po to by jeszcze bardziej utwierdzić się w przekonaniu, że „zwykły CS” jest najlepszy. Ja chętnie zobaczę nowe dzieło Valve.

Tagi: