Kategoria: Krytycznie
Sponsora szukam
4 Komentarzy
14 października, 2010
Praca w firmie, która posiada gałąź w jakiś sposób związaną z e-sportem, daje sposobność do otrzymywania masy różnorakiej korespondencji. Od ofert wszelkiej maści firm, chcących wepchnąć swój towar do oferty, przez klientów chcących często w dość dziwny sposób dowiedzieć się czegoś o oferowanych produktach, aż po meritum dzisiejszego wywodu – wszelakich próśb o sponsoring i ofert atrakcyjnej współpracy z tzw. „gamingami”.
E-sport w naszym kraju przeżywa „rozkwit”. Klanów i organizacji e-sportowych (jak piszą o nich sami założyciele) wyrasta po kilka tygodniowo. Organizacje mają wspólny mianownik – każda z nich ma ogromne ambicje i chce dużo osiągnąć, zawsze im jednak czegoś brakuje – oczywiście sponsora. Powszechne jest bowiem przeświadczenie, że taka organizacja bez sponsora jest jak żołnierz bez karabinu i nie ma prawa bytu na scenie. Czytaj dalej…
